NA KRAŃCU EUROPY: LIZBONA

city
Baixa
Położona nad ujściem Tagu, otwierająca Europie widok na Ocean Atlantycki – Lizbona – to wyjątkowe miejsce na mapie starego kontynentu. Przechadzając się uliczkami starej Alfamy i wsłuchując w życiowe opowieści płynące z melodii Fado, przenosimy się do zupełnie innej rzeczywistości niż ta dobrze nam znana z Paryża, Londynu, Berlina czy Warszawy. Lizbona to zupełnie inny wymiar, dlatego warto ją odwiedzić i poczuć ten wyjątkowy klimat, przynamniej raz w życiu!

To co wyznacza rytm życia mieszkańców kraju położonego po zachodniej stronie starej Europy, to nie wędrówka słońca po widnokręgu, ale bieg rzeki. Lizbończycy są z Tagiem bardzo związani, całe miasto i wybrzeże zwrócone są w jego stronę. Zdaniem mieszkańców, rzeka mająca tutaj swe ujście jest świadkiem ich codziennego życia i upływu czasu, dlatego przybywając do portugalskiej stolicy szybko przestawiamy swoje myślenie na zupełnie inny tor.

 

 

W tym mieście wszystko toczy się wolniej, ale o wiele bardziej intensywnie. Na rozświetlonych słońcem uliczkach spotyka się spokojnych i eleganckich Lizbończyków. Kawiarnie wypełnione są po brzegi od rana do wieczora, a w wąskich ulicach w centrum miasta prawie o każdej porze dnia stoi się w korku. W powietrzu unosi się artystyczny luz. Wielu mieszkańców to muzycy, pisarze, designerzy, architekci, aktorzy, malarze. Odwiedzając Lizbonę bardzo szybko tracimy poczucie, czy to jeszcze oby na pewno Europa, czy może już celebrująca życie Brazylia.

 

 

 

 

ALFAMA I TRAMWAJ LINII 28

Alfama to najstarsza dzielnica miasta, zachowana prawie w dziewiczym stanie po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Portugalię w 1755 roku. To klimatyczne miejsce zamieszkiwane jest głównie przez starszych Lizbończyków, rybaków oraz emigrantów. Tutaj odczuwa się prawdziwy urok i klimat Lizbony. Stare domy, których cały urok tkwi w tradycyjnych portugalskich, ceramicznych płytkach azulejos, przedstawiających życie ludzi morza, rybaków, żeglarzy oraz dawnej Lizbony. To także zapach proszku do prania i rozwieszonych w wąskich uliczkach suszących się ubrań. W Alfamie wzniesiono Panteon Narodowy (Panteão Nacional), spoczywają tutaj zwróceni ku wielkiej wodzie żeglarze portugalscy, wśród nich Henryk Żeglarz i Vasco da Gama, jak również artyści fado i pisarze. Alfama jest ciasna, stara, pachnąca praniem i pysznym jedzeniem. Poprzez jej wąskie uliczki przedziera się kultowy żółty tramwaj linii 28, symbol stolicy wypełniony zamyślonymi mieszkańcami i zachwyconymi turystami.

 

 

BAIXA I CHIADO

Tramwajem linii 28 zjedziemy z Alfamy prosto do dzielnicy Baixa, która łączy się z kolejną, wartą odwiedzenia, dzielnicy centralnej Lizbony – Chiado. Tutaj znajdziemy muzea, galerie, restauracje, sklepiki z pamiątkami i kultowe kawiarenki. To doskonałe miejsce na odpoczynek i degustowanie portugalskiej kuchni, pełnej ryb i owoców morza. W zatłoczonych kawiarenkach spotkać można zarówno pisarzy, artystów jak i zwykłych mieszkańców delektujących się aromatyczną kawą i słodkościami, którzy toczą ze sobą długie refleksyjne rozmowy o życiu i chwili obecnej.

Wzdłuż brzegu zatoki Tagu ciągnie się promenada, uwielbiana przez biegaczy i spacerujących turystów. Lizbończycy wypoczywają tam po całym dniu pracy z kieliszkiem Porto. W centrum miasta znajdziemy liczne skwery, dające schronienie w upalne dni pośród południowej roślinności.

 

 

 

 

POCIĄG DO PRZYSZŁOŚCI - ORIENTE

Lizbona ma dwie twarze. Pierwsza tradycyjna, pełna tajemniczości. Druga – nowoczesna i dynamiczna. Kierując się na stację kolejową Oriente odkrywamy starą dzielnicę portową, przekształconą w nowoczesne miasto (tuż przed wystawą Expo w 1998 roku). Z pięknego w swojej prostocie dworca kolejowego Oriente, odjedziemy w inne części górzystej Portugalii, zrobimy zakupy w centrum handlowym i dotkniemy nowoczesności, która nadal pozostaje wierna staremu Tagowi. Czuć to wyraźnie podczas przejażdżki kolejką gondolową (symbol nowoczesnej Lizbony,) gdy z jednej strony rozciąga się widok na nowoczesne budynki użyteczności publicznej, a z drugiej stary Tag i wraz z nim drugi brzeg, który zastygł w klimacie dawnej stolicy. Oriente to także dzielnica zachodnich korporacji, technologii i agencji reklamowych, to kolebka kreatywności i rozwijającej się Portugalii. W dzielnicy Expo możemy odwiedzić oceanarium, w jednym miejscu zgromadzono faunę i florę z czterech oceanów świata wraz z Antarktydą i lasami tropikalnymi. Możemy tutaj doskonale poczuć, jak ważne dla Portugalczyków jest życie obok wody i jak bardzo są z nią związani.

 

 

 

Lizbona to także symboliczne Belem, gdzie możemy zwiedzić piękny pałac w manuelińskim stylu, wieżę, która swego czasu był symbolem morskim miasta oraz pomnik ludzi morza, dzięki którym ludzkość odbiła się od lądu i odkryła, że Ziemia jest okrągła.

 

 

Warto wyjechać poza Lizbonę, zaledwie 20 km na północ, zobaczymy otwarty ocean, poczujemy przestrzeń, usłyszymy jego siłę i odpoczniemy wraz z dziesiątkami sufrerów, pokonujących wysokie fale. W weekendy szerokie, piaszczyste plaże wypełnione są po brzegi mieszkańcami miasta.

 

 

Ze względu na swój enigmatyczny urok Lizbona stała się inspiracją dla wielu artystów. Zanim postanowimy wybrać się do stolicy Portugalii, warto obejrzeć kultowy film Wima Wendersa "Lisbon Story" oraz posłuchać muzyki fado w wykonaniu Amelie Rodrigues, by kilka dni później być już w stolicy żeglarzy i zwrócić się w stronę wielkiej wody, pozostając wciąż na ekscytującym lądzie.

 

Autor: Agnieszka Kropelnicka

26

Dodaj komentarz

środa, Czerwiec 24, 2015
Wydawałoby się, że podróże kształcą, także nasz gust... Razem z ShopAlike.pl przedstawiamy 10 pamiąt ...
poniedziałek, Maj 11, 2015
To miasto wzbudza wiele emocji. Tutaj jest wszystko i tutaj są wszyscy. Oto azjatycka Wieża Babel w ...
piątek, Marzec 20, 2015
Na chwilę przenosimy się do malowniczego Madrytu! ...